Usuń adresy URL
Usuń z tekstu linki — i opcjonalnie adresy e-mail — i zachowaj czystą prozę.
Powiązane narzędzia
Usuń adresy URL
Wklej dowolny tekst, a wszystkie linki znikną: adresy z protokołem http, https i ftp oraz adresy zaczynające się od www bez protokołu. To szybkie rozwiązanie dla skopiowanych newsletterów pełnych linków śledzących, eksportów czatów, pobranych tekstów artykułów albo szkiców, w których linki zrobiły swoje i teraz tylko przeszkadzają w czytaniu, liczeniu słów czy tłumaczeniu.
Dopasowanie jest ostrożne na krawędziach. Interpunkcja należąca do zdania — kropka, przecinek, pytajnik czy nawias zamykający, który nigdy nie został otwarty w linku — zostaje w tekście, więc „zobacz https://example.com/docs." zachowa kropkę na końcu. Nawiasy będące częścią samego adresu, jak w ścieżkach typu _(ujednoznacznienie) na Wikipedii, traktowane są jako część linku i znikają razem z nim.
Dwie opcje poszerzają zasięg. Dopasowanie gołych domen łapie adresy bez protokołu, jak example.com/cennik; wymaga kropki i końcówki w kształcie TLD z 2–24 liter, a popularne nazwy plików, jak notatki.txt czy zdjecie.jpg, celowo pomija — z tym skutkiem ubocznym, że prawdziwa domena z końcówką przypominającą rozszerzenie pliku, na przykład strona na .md, też zostaje nietknięta. Usuwanie adresów e-mail czyści adresy w tym samym przebiegu. Wybierz znacznik [link], by zachować czytelną strukturę zdania zamiast kasować bez śladu, a czyszczenie podwójnych spacji zostaw włączone, żeby po usuwaniu nie zostawały dziury.
Wszystko działa lokalnie w twojej przeglądarce — newslettery, logi i szkice nigdy nie opuszczają twojego urządzenia.