Ekstraktor definicji i skrótów
Automatycznie utwórz glosariusz, szukając miejsc, gdzie tekst definiuje terminy i skróty.
Ekstraktor definicji i skrótów
Wklej jakikolwiek dokument, raport lub notatki ze spotkania, a to narzędzie będzie skanować je w poszukiwaniu każdego miejsca, gdzie wprowadzany jest termin — skrót podany w nawiasach lub zdanie z definicją, takie jak "GDPR oznacza General Data Protection Regulation" — i zamieni te momenty na gotowy do użycia glosariusz. Jest to przydatne narzędzie dla pisarzy technicznego, studentów notatujących długie teksty, lub dla kogokolwiek oddającego dokument i chcącego upewnić się, że każdy akronim jest faktycznie wyjaśniony.
Włącz wykrywanie skrótów, aby przchwycić oba kierunki: pełną nazwę poprzedzoną jej skrótem w nawiasach ("Application Programming Interface (API)") i odwrotnie ("API (Application Programming Interface)"). Wykrywanie zdań z definicjami szuka fraz takich jak "jest zdefiniowany jako", "oznacza", "odnosi się do", "oznacza" lub "jest znany jako" i wyciąga termin wraz z jego wyjaśnieniem. Sortuj wynikowy glosariusz alfabetycznie lub w kolejności, w jakiej terminy po raz pierwszy się pojawiają, i włącz numery linii i akapitów, gdy chcesz prześledzić wpis z powrotem do miejsca, skąd pochodzi. Wybierz, czy wynik będzie czytelny jako zwykły glosariusz, tabela w stylu Markdown, czy prosta lista z punktami.
Dwie kontrole wyłapują problemy, które łatwo można przeoczyć podczas ręcznego czytania: ostrzeżenie, gdy skrót pojawia się w tekście przed zdaniem, które go wprowadza, i inne, gdy ten sam skrót jest zdefiniowany dwukrotnie z różnymi znaczeniami — częsta źródła zamieszania w długich lub scalonych dokumentach. Narzędzie pracuje linia po linii i obsługuje końce linii Windows i Unix w ten sam sposób, więc wklejony tekst z dowolnego źródła tworzy ten sam glosariusz.
Wszystko działa w Twojej przeglądarce: nic, co wkleisz, nie jest wysyłane ani przechowywane nigdzie. Skopiuj glosariusz, pobierz go jako plik .txt, lub wyślij wynik z powrotem na wejście, aby kontynuować jego ulepszanie, zanim zapiszesz go obok dokumentu, z którego pochodzi. Włącz „Tylko niezdefiniowane”, a raport się odwraca: dostajesz skróty pisane wielkimi literami, których dokument nigdzie nie rozwija, każdy z liczbą użyć — dokładnie listę tego, co wciąż potrzebuje hasła w glosariuszu.